Ludze związani z Różankami

WYRÓŻNIENIA na DOŻYNKACH GMINNYCH -2015

  PODCZAS tegorocznego TRADYCYJNEGO ŚWIĘTA PLONÓW Rada Sołecka Wsi RÓŻANKI  pragnie  WYRÓŻNIĆ  NASZYCH  MIESZKAŃCÓW:

P. P.

BOŻENĘ i JERZEGO  JAHOŁKOWSKICH,

ELŻBIETĘ KOPEĆ,

MARIANA  CHUCHRO

      UZASADNIENIE:  

                        PAŃSTWO   JAHOŁKOWSCY

     PRZYJECHALI  DO  RÓŻANEK  W WYNIKU POWOJENNEJ TUŁACZKI w sierpniu 1945 roku.

Ich los, tak jak WIELU   ZABURZN, to skutek ucieczki przed bolszewicką, sowiecką Rosją. Strach przed zsyłką pędził ich na zachód, na tzw Ziemie "Zachodnie" ("Odzyskane"). Zostawili niemały dobytek i zwierzęcymi wagonami jechali w nieznane. 

Państwo JAHOŁKOWSCY (A WRAZ Z NIMI: PAŃSTWO  ZADARNOWSCY, PAŃSTWO BARSABOWIE,  PAŃSTWO  NIEDŻWIECCY, PAŃSTWO  OLADOWSCY) przybyli do Różanek  w sierpniu 1945 roku. 

     Rodzice Pana Jerzego  ( JAN I HELENA  JAHOŁKOWSCY) zdążyli skosić kosą 1 snopek żyta.  A byli pasiadaczami ok 40 hektarów gruntów!

Dziadek Pana Jerzgo był zamożnym ziemianinem - dziedzicem.

Na wieść, ( którą przywiózł Pan Bogusław Barsaba), że jeden z wagonów jadących na "zachód jest wolny", szybko Rodzina Państwa JAHOŁKOWSKICH zabrała podręczny bagaż oraz trochę zwierząt domowych, w tym konia i już na drugi dzień byli w pociągu. Wielki pośpiech był niezbędny, gdyż Panu Janowi Jahołkowskiemu groziło śmiertelne niebezpieczeństwo  - jako SOŁTYS miał zagwarantowane aresztowanie przez sowietów.

Pociąg tzw. TRANSPORT zatrzymał się w Gorzowie.

Wszyscy zaczęli szukać swego nowego "MIEJSCA  NA  ZIEMI".

A ponieważ każda rodzina miała zwierzęta -   szukano  w okolicznych wsiach.

Najbardziej  ZABURZANOM  spodobały się  RÓŻANKI - i dlatego tutaj postanowili budować swoją nową OJCZYZNĘ! 

Państwo Jahołkowscy początkowo zamieszkali na ulicy WIŚNIOWEJ ( obecnie mieszka w tym domu Pan Marek Mróż z Rodziną).

Po kilku miesiącach przenieśli się na ulicę DĘBOWĄ 15, gdzie obecnie mieszkają SYNOWIE PAŃSTWA BOŻENY I JERZEGO  JAHOŁKOWSICH: RYSZARD I WALDEMAR ze swoimi RODZINAMI.

Od 1945 roku aż do lat osiemdziesiątych Pan JERZY  JAHOŁKOWSKI  pracował na GOSPODARSTWIE  ROLNYM, KTÓRE PROWADZILI JEGO RODZICE.

Ukończył Szkołę Podstawową w Różankach a następnie Technikum Mechanizacji Rolnictwa w Strzelcach Krajeńskich. 

Przez rok pracował z "nakazu pracy" w POM w Starym Kisielinie.

W latach 1958 - 1960 odbył zasadniczą służbę wojskową.

Od 1960 do 1990 roku pracował w Zakładach Mechanicznych URSUS  w Gorzowie Wlkp. 

W roku 1962 ożenił się z piękną dziewczyną ze Strzelec Krajeńskich - Panią Bożeną, która w tym czasie pracowała w gorzowskim STILONIE.

Po śmierci Pana Władyslawa Oladowskiego - brata Mamy Pana Jerzego, zamieszkali na WIŚNIOWEJ, gdzie mieszkają do chwili obecnej wraz z CÓRKĄ - PANIĄ  ARLETĄ I JEJ RODZINĄ.

PANI BOŻENA JAHOŁKOWSKA pracowała także w Przedszkolu w Różankach oraz pomagała w pracach na gospodarstwie rolnym TEŚCIÓW.

PAŃSTWO BOŻENA i JERZY JAHOŁKOWSY  bardzo aktywnie pracowali przy organizacji wszystkich FESTYNÓW  PARAFIALNYCH .

Pan Jerzy i Jego SYNOWIE BUDOWALI  RÓŻANKOWSKĄ  PLEBANIĘ ( za czasów  Ś. P. Ks. kan. Dionizego Nowaka).

Pan Jerzy podkreśla, że brał udział we wszystkich "czynach społecznych" na rzecz Różanek i Gorzowa.

Państwo BOŻENA i JERZY  JAHOŁKOWSCY to NIEZAWDNI  CZŁONKOWIE  KLUBU  SENIORA  W RÓŻANKACH - NA ICH  OBECNOŚĆ I POMOC  MOŻNA ZAWSZE LICZYĆ!

DZIECI PAŃSTWA B. i J. JAHOŁKOWSKICH:

* RYSZARD,

* WALDEMAR,

* ARLETA.

                     WNUKI:

* AGATA i MATEUSZ.

* PIOTR, MARTYNA, KAMILA, DOMINIK.

* PAULINA, PATRYK. 

     JEDEN PRAWNUCZEK  -   FILIP.

 

 

                                                                                                              B. A.

 

 

 

 

 

Pogoda