Ludze związani z Różankami

POŻEGNANIE Ś.P. Pani IRENY WARDZIAK (1930 - 1988)

 

Z głębokim  smutkiem  nasze społeczeństwo  żegna dzisiaj jedną z pierwszych osiedlonych  w powojennych  Różankach - ś.p.  P.  IRENĘ   WARDZIAK  z  d.  PODSIADŁO.

        Jeszcze przed tygodniem honorowaliśmy Panią  Irenę  wyróżnieniem  dla  Tych, którzy  bardzo  ciężką, powojenną  pracą  tworzyli  podwaliny naszej Małej  Ojczyzny.

        Pani  Irena  była już  bardzo  ciężko  chorą,  w  Jej  imieniu STATUETKĘ odebrał  Jej  najmłodszy  syn- Bogusław.  Zdążył z tym wyróżnieniem pojechać do MAMY - ale jak opowiada - chyba już   Mama nie zrozumiała jej sensu.  Na  drugi  dzień -  nie żyła.

     Pani   IRENA   przyjechała do Różanek po II Wojnie jako 17 - letnia  dziewczyna  z  SZACHOWA  na  Kielecczyżnie - wraz  z  rodzicami  i pięciorgiem rodzeństwa ( 4 siostrami  i  bratem).  Dwie  siostry (p. Józefa  i   p. Katarzyna) są dzisiaj na tej smutnej  uroczystości.

       Państwo  PODSIADŁO  zamieszkali na ulicy  DĘBOWEJ w Różankach.

A  Pani  Irena w 1949 roku wyszła za mąż  za ś.p. JANA  WARDZIAKA  i  zamieszkała na ulicy  OGRODOWEJ.  Tutaj,  niedaleko miejsca ostatniego  spoczynku, przeżyła  69 lat  ciężko pracując  na  gospodarstwie  rolnym  i  dobrze  wychowując  trzech synów: JANA,  WITOSŁAWA  i BOGUSŁAWA.  doczekała  się  9  WNUKÓW  i  10  PRAWNUKÓW.

      Jej  całe  dorosłe życie było wypełnione ciężką pracą fizyczną na gospodarstwie rolnym ale znalazła czas by być członkinią Koła  Gospodyń  Wiejskich  w  Różankach.

       Zawsze  widzieliśmy Panią Irenę w naszym Kościele Parafialnym, nie tylko w niedzielę i święta ale także w dni powszednie;   była  członkinią  różankowskiej RÓŻY  RÓŻAŃCOWEJ.

      Mieszkała z synem BOGUSŁAWEM i  synową LILIANĄ, którzy  opiekowali się MAMĄ  w czasie Jej prawie trzyletniej  choroby.

      Była dumną z SYNÓW i ICH  DZIECI; cieszyła się z Ich pracy na rzecz wsi w  O.S.P..

  Odeszła  do  DOMU  OJCA    w minioną  sobotę, mając  88 lat.

  Sz. Pani  IRENO!

Zapamiętamy  Panią jako  osobę uśmiechniętą, grzeczną i serdeczną.

   My  Mieszkańcy  Różanek: Pani Sąsiedzi, Przyjaciele, Znajomi ...dziękujemy za Pani ciężką pracę dla naszej miejscowości;

    Za  przykład  życia  godnego!!!

 Bożena  Adamczak