Ludze związani z Różankami

Odeszła Pani Ania Dera (1926 - 2014)

 

Pożegnanie Pani ANNY DERY - PIONIERKI  I SYBIRACZKI.

      Szanowna i Droga Pani Aniu!

Wszyscy pamiętamy Panią jako osobę bardzo pogodną, życzliwą i sympatyczną.

Ileż mądrości życiowych przekazywała nam Pani przy każdym spotkaniu  - tryskając zawsze humorem

i dowcipem.

A dzisiaj - żegnamy Panią, PIONIERKĘ RÓŻANEK - SYBIRACZKĘ.

Okrutne losy II Wojny zabrały Pani najpiękniejsze, młodzieńcze lata.

Po sielskim dzieciństwie, spędzonym w szczęśliwej rodzinie P.P. Jeleńskich - z rodzicami i trojgiem rodzeństwa (Jadzią, Stasią i Ziutkiem) w Zacharzewie na Kresach ( obecna Białoruś), wygnano Panią, w wieku 13 lat, na straszne syberyjskie zesłanie. 

Za co? Gdyż Pani Ojciec był wójtem. Bolszewicy wezwali go na "zebranie", z którego nigdy nie wrócił i ślad po nim zaginął.

A za kilka dni, tylko z podręcznym bagażem, wywieziono resztę rodziny.

Syberyjska tułaczka zakończyla się koło Irkucka, nad Jenisiejem, w stepach, wśród Kozaków, w gliniance.

Młoda 13 - letnia Ania pracowala w polu -  orząc step. A wykonywała to tak solidnie, że w nagrodę, mogła także pracować traktorem.

Pan Bóg i dobrzy ludzie pomogli rodzinie P.P. Jeleńskich przetrwać 7 lat zesłania syberyjskiego.

Jednak tysiącom Zesłańców, w tym Ojcu - Panu Jeleńskiemu, nie dane było powrócić do Polski.

Pani Ania z rodziną przyjechała na tzw. Ziemie Odzyskane w 1946 roku, najpierw do Rybakowa

a potem z rodziną przeniosła się do Różanek.

Tutaj poznała Pana Leona Derę, swego przyszłego męża, który przyjechał do Różanek z niewoli niemieckiej (odszedł od nas 21 lat temu).

Pani Ania wychowała dwóch synów: Andrzeja i Zbigniewa. Bardzo aktywnie uczestniczyła w życiu naszej wsi,

m.in. była działaczką Komitetu Rodzicielskiego przy Szkole Podstawowej w Różankach.

Doczekała się trzech wnuków i dwóch prawnuczek.

                     Droga Pani Aniu!

Bardzo nam będzie brakowało Pani w Różankach!

Tacy ludzie jak Pani, to ŻYWA  HISTORIA - historia powojennych Różanek.

To Wy - pierwsi OSADNICY, budowaliście dla nas naszą Małą Ojczyznę!

Oddając Pani hołd - zapewniamy, że o PIONIERACH, BUDOWNICZYCH NASZEJ MIEJSCOWOŚCI, nie zapomnimy!

Rada Sołecka rozważa różne możliwości upamiętnienia Was.

Być może, będzie to OBELISK ustawiony w centrum wsi - KU  PAMIĘCI PIONIERÓW  RÓŻANEK, w tym właśnie

                PANI - PIONIERKI  I  SYBIRACZKI.

 A jest to inicjatywa i kilkuletnie już działania Pani Syna - Andrzeja.

Droga Pani Aniu! Niech nasza ukochana RÓŻANKOWSKA  ZIEMIA BĘDZIE DLA PANI LEKKĄ!

                                                                                                               B.A.

" Ci, których kochamy, nie umierają nigdy,

Bo miłość to nieśmiertelność".